Czy tak trudno uwierzyć świat w którym żyje…..?

Marzec 12, 2011

Trudno…dlaczego? A dlatego, że obecnie jest dla mnie mega abstrakcją…a dlaczego? a dlatego, że wszystko co widzę i z czym się spotykam jest nowe…ale nie na tyle nowe, by mówić, że widzę to pierwszy raz. Przecież już kiedyś to widziałam, słyszałam,dotykałam……a mimo wszystko, wszystko jest nowe. Teraz odbieram to inaczej…….inaczej to czuje, na inne rzeczy zawracam uwagę! Żyje !!! TAK żyje !!! Nikt tego nie zrozumie! NIKT! Dopiero jak ktoś stanie w tym miejscu w który teraz jestem obecnie ja…..zrozumie! i powie…sj…miałaś racje…
Nie jestem w stanie tego napisać, opowiedzieć…moje słowa znają granice poza które wychodzą moje myśli…..
Wiem tylko jedno….
Kiedyś stanę tu…..właśnie tu z Tobą………Tobie chce pokazać tą magie która rządzi „tym światem”…To jest nie do opisania…Ty musisz to zobaczyć ! i żeby to była ostatnia rzecz jaką zrobię w życiu, pokaże Ci to…
Mam tu swoich aniołów i nawet mają imię………wiesz jakie? To Ania, Jola i Ola….to są moje anioły,które pomogą mi w realizacji pokazania Tobie drugiej strony lustra….
Wyciągnij rękę a moje anioły w porozumieniu ze mną pokażą Ci świat który jest po drugiej stronie…bo tak to można nazwać! To jest jak realny sen w który wkraczasz co wieczór…Dlaczego? a dlatego że tylko wieczorem możesz ujrzeć światło marzenia i niekończących się możliwości…
Pokaże Ci to…nie wiem jeszcze kiedy…ale obiecuje! tylko współpracuj !
Jakby mnie teraz ktoś zapytał jakie jest teraz twoje marzenie?
-Chce pokazać Mari to, o czym teraz pisze………Chce by Mari poznała moje Anioły……….Anie, Jole i Ole….:****

Droga do marzeń jest krotka…….wsiadasz w R subway, przesiadasz się na Roosvelt na E train i wysiadasz na 42 ! i co widzisz?

Czy trudno mi opisać świat w którym żyje?
-Trudno!
-Ty musisz to zobaczyć i dopiero wtedy powiesz…chce tu zostać!
heheheehhehe

PS: wróżką nie jestem ale wiem że tak będzie :P
AVE!

Mama&Hip-Hop

Marzec 3, 2011

Mama: Wiesz, dziś jedną piosenkę przesłuchałam:-)
Mama: Nie wiedziałam, że w Gdańsku tak przeklinają he he:-)
Sidzej:a jaka piosenkę słuchałaś?
Mama: A na youtube włączyłam jakaś
Sidzej: No ale jaki zespól i skąd to wzięłaś?
Mama: aaa na goglach
Sidzej: no ale jaka nazwę ma ten zespól?
Mama: dwazera
Sidzej…….

Do you believe in love at first sight? It’s an illusion, I don’t care…

Luty 23, 2011

-a może soku pomarańczowego?
-nie, dziękuję jest w nim za dużo wody.
-Fakt;) ale to dlatego ze jest za darmo ;>
Stal blisko i nie musiała odwracać głowy żeby go mieć w zasięgu wzroku.
-Skąd jesteś?-zapytała trochę od niechcenia.
…- z Kanady
-czy wszyscy faceci w Kanadzie są tacy jak ty?
-Jasne. Co do jednego.
-eee czyli nie jesteś wyjątkowy?
-jestem.
Uśmiechnęła się tylko nalewając sobie kawy.
-Śniadanie ci wystygnie.Smacznego.-Odeszła.

Po południu zaczęło strasznie bujać.Statek był już daleko od lądu gdzieś, na Oceanie .
Postanowiła ze pójdzie do teatru,by choć na chwile przestać się bać sztormu.Mial być show o którym nie miała pojęcia.Zajęła miejsce i dowiedziała się ze będzie pokaz magika.
-Fajne dla dzieci -pomyślała.
Światła zgasły,grała muzyka, tancerki tańczyły w kolo wielkiego pudla które w końcu nakryły jedwabnym materiałem w kolorze purpury.
Jeszcze kilka wywijasów wokół pudla i szybkim ruchem materiał znikł z przedmiotu o kanciastych kształtach,trochę dymu i BUH!
Z pudla wyskoczył-on, chłopak z Kanady.
Siedziała jak zaczarowana i nie dokonca wierzyła w to co widzi….
Show trwało w najlepsze a do kolejnego przedstawienia potrzebował pomocy osoby z widowni.
-Proszę żeby wstały wszystkie Panie które są na cruis-ie pierwszy raz.
Ona siedzi pomimo ze powinna wstać ale nie uczestniczy w zabawie,ogląda jak bawią sie inni.Kobiety wstały.
-Prosiłem żeby wstały wszystkie,nie oszukiwać.
-Wstała.
-Proszę żeby usiadły wszystkie Panie których imię nie kończy się na literę A.
-Proszę żeby usiadły Panie które są z USA
Stalo już tylko parę osób- w tym ona.
-Proszę żeby usiadły Panie które maja więcej jak 30 lat
O kurwa-pomyślała, bo stały już tylko 3 osoby
-Proszę żeby usiadły Panie które nie maja pokoju na 5 Deck-u.
Stala już tylko ona, myśląc jak tu teraz uciec.Zrobił to specjalnie…
Przyszedł po nią i zaprosił na scenę.
Wykonał trik z kartami.Podał jej talie kart, z ktorej wybrała Asa serce.
-Napisze tu teraz twoje imię,oddam ci kartę, sprawdzisz czy imię się zgadza i zmieszamy ja z reszta kart…..

Gdy odwróciła kartę i zobaczyła na niej swojej imię-była w szoku.
Duzo nie pamięta z reszty przedstawienia.Kompletnie pozbawił ja racjonalnego myślenia…

Siedzieli już sami w pustym teatrze w trzecim rzędzie od sceny.
-Skąd to wszystko wiedziałeś,skąd znasz moje imię?-dopytywała.
A on patrzył na nią takim właśnie wzrokiem, głupio się uśmiechając.
-Jestem magikiem, moja specjalność to zaskakiwać.
-Dobrze oboje wiemy ze to triki nie magia i nie bajeruj-powiedz.
-Sama się domyślisz :)

-Juz późno, muszę iść.
Wstała a on razem z nią.
-Odprowadzę Cie-jeśli pozwolisz
-Pozwolisz ze nie pozwolę,na dziś wystarczy tajemnic-powiedziała.
Ciągle była w szoku i nie umiała racjonalnie odpowiedzieć sobie co się właściwie dziś stało.
-Przyznaj chociaż ze miałem racje-powiedział.
-Z czym?
-Z tym ze jednak jestem wyjątkowy.
Będąc już pod jego urokiem nie potrafiła temu zaprzeczyć.
-tak jesteś wyjątkowy,panie….
-Jean
Wyciągnęła rękę żeby się z nim pożegnać-dziękuje za miły wieczór.
-Nie podaje kobietom reki-powiedział i pocałował ja w usta.

Tak to się mniej więcej zaczęło…obustronna miłość od pierwszego wejrzenia, choć baaaaaaaardzo trudno w to uwierzyć hehe
Tak! to jest miłość.Niestety bez happy endu ale…….I don’t care…!
Ważne ze się pojawił i zaczarował…
Wszystkiego nie da się tu opisać …za intymne i wcale nie chodzi o seks.

Moj Jean-Pierre, mój magik który patrzył na mnie jak na tym zdjęciu….

There’s too much confusion…down in your heart find the secret, turn your head around
Baby we can do it, we can do it all right,Can we get together?I really want to be with you,
Come on, check it out with me,I hope you feel the same way too. I search, my whole life
to find, the secret snd all I did was open up my eyes, Baby we can do it, we can do it all right!

Do you believe we can change the future?

Ja znam prawdę,ale może życie nas zaskoczy hehe
:*

Panowie na lewo, Panie na prawo.

Marzec 27, 2010

Ludzie to jednak mają wyjebane hehe Czasami mi się wydaje, że mogę też w równym stopniu odczuwać ten stan, lecz mam hamulce by nie okazywać tej radości w pewnych miejscach:)
Koleś którego dziś widziałam, skłonił mnie do napisania pierwszej notatki na blogu od prawie roku hehe. Wiadomo, że opisanie tej sytuacji nie będzie już takie komiczne, jak w rzeczywistości wyglądało.
Poczta:
Stoję sobie jak przystało grzecznie w kolejce, piję redbulla i nucę sobie w myślach piosenkę, która przed chwilą leciała w aucie. Mimo kolejki(jestem 5) jest fajnie.
Przy okienku stoi koleś, coś tam sobie wypełnia,między czasie babka coś mu tam stempluje i generalnie gdyby babka nie musiała stawiać pieczątek, to byłaby grobowa cisza. Żadnego radia, kobitki pracują w milczeniu i tylko rozmawiają z petentami jak już trzeba. Ludzie w kolejce, tez jakby zaczarowani. Cisza.
I naglę ten mój błogi, cichy stan stania w kolejce, przerywa dzwoniący telefon kolesia przy okienku.
Szukałam tego dobrą godzinę ale się udało. Tak dzwoniła jego komórka:

Kumacie?
Cisza, pełno ludu a tu nagle: Panowie na lewo, Panie na prawo i naaapierdaaaalamyyy!!!!
hehehehe mało tego, zamiast wyłączyć tel, bądź wyciszyć dzwonek to ni cholery, „muzyczka” gra, a ten jak gdyby nigdy nic, zaczyna sobie tupać nóżka i kreci bioderkami, dalej wypełniając jakiś druczek.
Ja myślałam że padnę. Ludzie zdębieli heheh babka z okienka w końcu zwróciła mu uwagę, żeby wyłączył niecenzuralną muzykę, tak to określiła.
Zdecydowanie poprawił mu humor na cały tydzień hehe No mistrz!

Będę za nim tęsknić ;)

Racja !

Kwiecień 12, 2009

W autobusie:
- Proszę bilet do kontroli.
- Nie mam. A pan mi pokaże swój bilet?
- Przecież jestem kontrolerem!
- A ja, kurwa, elektrykiem. Mogę nie płacić za prąd?

y?

Kwiecień 12, 2009

Przejście dla pieszych na głównej ulicy miasta.
Sygnalizacja świetlna, sterowana przyciskami przez chętnych do przechodzenia.
Godziny szczytu.
Po obu stronach jezdni kilkadziesiąt osób oczekujących na „zielone”.
Do słupa sygnalizacji podchodzi blondynka i naciska przycisk.
W tej samej sekundzie następuje zmiana świateł.
Dziewczyna z triumfem mamrocze pod nosem:
- No i stałyby barany dalej!

Burżuj.

Kwiecień 12, 2009

Kumple rozmawiają pod budką z piwem o kasie, a raczej o jej braku:
- A taki jeden mój znajomy – nawija smętnie jeden z nich – to wygrał kiedyś miliona w Lotka…
- I co on z taką kasą zrobił? – pyta drugi z błyskiem w oku
- Połowę wydał na dziwki, wódę i balety…
- A drugą połowę? – interesuje się inny
- Ach, drugą połowę to jakoś bezsensownie przepierdolił…

Grill ZSPX

Kwiecień 12, 2009

.

UWAGA ! KONKURS

Kwiecień 7, 2009

NAJLEPSZY PODPIERDALACZ 2009 ROKU ZBIERAJ PUNKTY ZA PODPIERDALANIE:
1 PKT – Przypadkowe nieumyślne podpierdolenie;
5 PKT – Niby nieumyślne podpierdolenie;
10 PKT – Zwykła podpierdolka w cztery oczy z przełożonym bez świadków;
20 PKT – Anonimowy donos na samego siebie, mimo, iż nie jest się winnym – byle zaistnieć;
30 PKT – Podpierdolenie w obecności świadków;
40 PKT – Samopodpierdolka w cztery oczy z przełożonym;
50 PKT – Samopodpierdolka przy świadkach;
60 PKT – Podpierdolenie do przełożonego w obecności podpierdalanego bez innych świadków;
70 PKT – Podpierdolenie w obecności podpierdalanego przy większej ilości świadków;
80 PKT – Podpierdolenie w obecności podpierdalanego, pomimo, iż ten nie jest winny;
90 PKT – Podpierdolenie w obecności podpierdalanego, pomimo, iż ten nie jest winny a czynu tego dokonał sam podpierdalający;

100 PKT – Podpierdalanie w obecności podpierdalanego, pomimo, iż ten nie jest winny a czynu tego dokonał sam podpierdalający na spółkę z przełożonym, do którego się podpierdala i wmówienie podpierdalanemu jego winy.
Bonusy:
* podpierdolenie najlepszego kumpla/kumpeli – dodatkowo 10 PKT;
** podpierdolenie zanim czyn zostanie dokonany – dodatkowo 20 PKT;
*** dodatkowo 25 PKT – kiedy dzień wcześniej piło się z podpierdalanym jego wódkę, w jego domu
Sprawdź:
- czy jesteś podpierdalaczem?
- czy jesteś podpierdalanym, czy podpierdalającym?
- a może jesteś przełożonym?

Słowniczek:
- podpierdolenie = donos

APELUJĘ DO WASZYCH ROBOCIARSKICH SERC, KURWA WASZA MAĆ,
MIEJCIE TROCHĘ DUMY!
ZWYCIĘZCA, KTÓRY ZBIERZE PIERWSZY 1000 PKT. NIECH ZGŁOSI SIĘ PO ODBIÓR NAGRODY DO ORGANIZATORA KONKURSU
A TAK NAWIASEM MÓWIĄC NIECH ZWYCIĘZCĘ CHUJ STRZELI !!!

ORGANIZATOR

Babcia,krokomierz i ładowarka.

Kwiecień 2, 2009

sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
ty jesteś?
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
no
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
mówi się tak Panno Martusiu ! co zamulasz? hehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
spadam zaraz do babci
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
ok to spadaj:P
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
zawijam  :*
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
zawijaj
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
jutro jestem na gg z rańca
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
oki tez będę jak wstanę :D
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
wal do tej babci
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
oka
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
:*
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
:*

  • * MIJA Z 15 MINUT :

Mari ( Poniedziałek 20.10.2008)
nie jadę do babci hehehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
dzwoniła i już idzie spać
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
widzisz? nie wykumałam, że to późna godzina dla niej
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
wiesz jak to z babcią hehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
ale szkoda bo mogłam do ciebie wpaść
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
hehehehehehehheheheheheheheheheheheheheheheheh

ehehehehehehehehehehehehehehehehehheheheheheheh

ehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe

heheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheheh

ehehehheehehheheheheheheh
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
zamknij pysk!!!
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
ja tu taka zamulona siedzę, zgonuję już prawie, a tu mari wpada i mnie rozwala tekstem !
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
heheehheh udana jesteś!
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
to rozumiem że się cieszysz że jestem :D
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
:*
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
no kuuuuuuuuuuuuuuurde!
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
ja mam tu monitor na głośnikach
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
komp tyłem do mnie stoi
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
i siedzę na ziemi i drętwieją mi nogi hehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
to zrób coś z tym
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
weś to jakoś ogarnij żeby było si
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
te twoje kable doprowadzają do frustracji
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
ale właśnie nie chce mi się teraz tego ustawać
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
a co masz do roboty?
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
zapal szluga i działaj hehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
eeetam lepiej powiedz co tam u ciebie na fsi?
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
No powiem Ci że dziś normalnie poszłam do sklepu kumasz? Jakkolwiek to brzmi jest beka hehe boo…
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
hehehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
??
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
ale aaaaaa kumam hehehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
kurwa z buta?!?!?
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
od  roku, albo i więcej, nie byłam w sklepie z…..buta !!! Czujesz to? Stał pod domem, naprawiony, posprzątany, pachnący a ja poszłam z buta! A CO ! Walczyłam co prawda ze sobą, nawet miałam kluczyki wzięte, ale udało się !!! Olałam go !
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
takaaa beka!
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
whahahahahahaahahahahahahah

ahahahahahahahahahahahahahha

hahahahaahhaahahahahahahahaahah
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
Zamknij pysk !
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
aaaaale powiem ci że mam kawałek do tego sklepu, bo szłam tam na dół kumasz? Tam gdzie są światła   a w dwie strony to już jest niemały dystansik
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
wiem :D
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
a ja mam jeszcze utrudnione bo jak idę do sklepu to mam z górki a jak wracam to mam pod górę, aaaa jeszcze bywam obładowana siatami hehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
i tam takie dojście jest tragiczne…
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
błoto i żurów pełno
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
no bez kitu !
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
hahahaheheheheh
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
i przez ulice trzeba przechodzić na pewnym hardcorze
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
wiesz jak jest ten zakręt,wysypujesz się i jeb !
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
i nie chcą samochody przepościć i stoisz jak taki debil i czekasz aż któryś się zatrzyma albo jak nic nie będzie jechać to biegiem!
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
hehehehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
no taka akcje dziś miałam
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
jakby się ktoś pytał hehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
ale w którym ty byłaś wkońcu sklepie?
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
tam, tam daleko czy ten jak się do ciebie wjeżdża
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
tam gdzie tarcze do boszówki 230 kupowałyśmy, tam dalekooo właśnie hehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
no to muszę przyznać że poszłaś jak strzała
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
aaaaaaaale!!
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
20-30min mi zajęła ta cała akcja
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
kumasz?
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
liczyłam czas hehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
sprawdzam się hehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
heheh
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
to muszę ci dać krokomierz jak znajdę
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
hehehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
no koniecznie aczkolwiek nie podoba mi się to słowo: krokomierz hehehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
jak masz to ja poproszę
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
hehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
prosisz?  tak wiec niech się stanie się wola moja—zacznę go szukać dla ciebie sługo
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
niech ci bozia w dzieciach wynagrodzi
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
dzieci dzieci eh…
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
możesz odejść, giermku
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
GENY dziewczyno GENY!!!…
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
…które śmignęły Ci koło nosa:P
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
hehehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
teraz nie wiem czy mam ci wrzucić, najebać czy śmiać się razem z tobą

sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
hehehe śmiej się dziefczyno śmiej się
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
ale że o co Ci się rozchodzifwszy? wąty?
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
wychodzę zaraz do Flegmy
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
taki foch czy taka ustawka?
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
ehehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
nie noooooooooooo bk
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
usytafyka
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
woow
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
nie zapomnij tych baterii i ładowarki dla niego
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
dobrze mi poszło co hehehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
no dobrze dobrze:*
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
aaa to jeszcze na pożegnanie mi przypomnisz
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
dobra
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
i usze pzojann wkoncu skonczyc
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
co?
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
bo sledziowow teraz
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
żeeee cooo? !!!!!!!!!
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
nie kumasz?
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
hehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
za cholere!
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
tak myślałam
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
pisz Q po polsku!
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
muszę Poznań  dokończyć bo już Gdynia się zaczyna
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
aaaaa hehe
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
załóż sobie słownik moich zwrotów hehe
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
proszę cie….
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
i tylko zaznaczysz i tłumaczy
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
kurwa mac!
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
wychodzę !
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
weś tą baterie dla flegmy i ładowarkę!!
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)
już mam spakowane!
sidzej (  Poniedziałek 20.10.2008)
no :*
Mari (  Poniedziałek 20.10.2008)

:*


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.